tygodnik opoczyński
Ogłoszenia
Wyróżnione
ZATRUDNIĘ ELEKTRYKÓW, POMOC ELEKTRYKA, TEL. ...
czytaj dalej »

@UROLOG dr n. med. K. DĄBROWSKI, USG. WAZEKTOMIA* ...
czytaj dalej »

Baza firm
 
Opoczno

 Odcięci od ciepłej wody

 
Pięćdziesiąt dwie rodziny, mieszkające w dawnym hotelu robotniczym przy ul. Przemysłowej, od poniedziałku, 17 września nie mają ciepłej wody. Na razie sytuacja została zażegnana i ciepła woda zostanie na nowo podłączona w czwartek, najpóźniej w piątek, 21 września wcześnie rano. To jednak nie rozwiązuje problemu


We wtorek, 18 września naszą redakcję odwiedziła mieszkanka bloku przy Przemysłowej. Była oburzona i zdenerwowana, że od poniedziałku odcięto im ciepłą wodę. Choć sama przyznaje, że od dwóch tygodni były zamieszczone ogłoszenia informujące o takim zamiarze, to zdaniem lokatorki takie postanowienie jest niesprawiedliwe i krzywdzące. Zwłaszcza wobec tych, którzy płacą regularnie czynsz. Co my teraz mamy zrobić? Owszem są mieszkańcy, którzy nie płacą czynszu, ale ja do takich nie należę. Płacę regularnie, choć czynsz jest wysoki. Za takie obskurne i ohydne warunki muszę płacić co miesiąc aż 530 zł - mówiła. Czy ci, którzy płacą mają odpowiadać solidarnie, za tych którzy nie płacą? - pytała.
Budynki wielorodzinne przy ulicy Przemysłowej 3 i 3b stanowią zasób komunalny gminy, a ich administrowaniem zajmuje się Zakład Gospodarki Mieszkaniowej, który jest spółką gminną. Dlatego skontaktowaliśmy się z prezesem ZGM Anną Ziębą, która potwierdziła, że lokatorzy bloków na Przemysłowej w poniedziałek faktycznie zostali odcięci od ciepłej wody. Prezes wyjaśniła, że problem faktycznie jest, a jego rozwiązanie nie należy do prostych.
W związku z tym, że ZGM jest administratorem budynków, wszelkie rozliczenia dotyczące dostawy mediów do budynków odbywają się właśnie poprzez ZGM. Ten ma podpisaną umowę z ZEC na dostawę energii cieplnej i ciepłej wody dla tych dwóch budynków. Sytuacja jest poważna, bo lokatorzy mieszkający w dawnym hotelu wg stanu na 31 sierpnia br. zalegają na ogólną kwotę 127.634,86 zł, w wyniku czego administracja ma problemy z bieżącym regulowaniem faktur za dostarczone do budynków media, w tym za ciepło. W sierpniu ZGM otrzymał z ZEC wezwanie do zapłaty za trzy okresy rozliczeniowe z zawiadomieniem o zamiarze odcięcia energii cieplnej. Wtedy to zapłacił tylko za jeden miesiąc, bo tylko tyle miał środków. O wezwaniu do zapłaty oraz o ewentualnej możliwości odłączenia mieszkańcom ciepłej wody, ZGM informował lokatorów nie tylko rozwieszając na korytarzach ogłoszenia, ale także dostarczając te informacje każdemu lokatorowi budynków przy ul. Przemysłowej 3 i 3b do lokalu.
Mimo zapłacenia faktur za jeden miesiąc i tak ZEC należało się jeszcze 12.694,63 zł. W związku z tym, że ZGM nie był wstanie uzbierać od lokatorów pieniędzy, nie mógł terminowo uregulować należności wobec dostawy energii cieplnej. Dlatego zgodnie z zawiadomieniem w poniedziałek, 17 września z samego rana ZEC zamknął dopływ ciepłej wody do tych budynków.
W budynku 3b, na dwadzieścia siedem mieszkań jest tylko trzech większych dłużników (w granicach 10 tys.) Należności tego budynku w stosunku do ZGM wynoszą 54 tysiące i właśnie w tym planowana jest przeróbka instalacji cieplnej, żeby rozdzielić oba budynki. W związku mieszkańcy będa bezpieczniwejsi, bo większość lokatorów płaci regularnie czynsze. W sezonie zimowym być może uda się zapenić dopływ ciepła. Gorsza sytuacja jest w drugim budynku (żółtym), gdzie zaległości czynszowe sięgają 91.967,60 zł. Koszty utrzymania obu znacznie wzrastają zimą, kiedy to np. w styczniu trzeba zapłacić do ZEC 15.400 zł, a w lutym 22.757 zł. Przy kiepskiej ściągalności opłat od lokatorów nic dziwnego, że sytuacja jest dosyć poważna. Mało tego, jak na razie w lokalach, gdzie mieszkańcy zalegają z płatnościami nawet prąd jest finansowany przez administrację. A to dlatego, że mieszkańcy nie posiadają indywidualnych umów z dostawcą energii, ponieważ instalacja wewnątrz budynku na to nie pozwala. Liczniki w lokalach są zainstalowane, ale służą one tylko do odczytu przez ZGM celem rozliczenia zużytej energii na poszczególne lokale, czyli są podlicznikami do licznika głównego, na podstawie odczytów z którego obciążany jest ZGM. Jeśli w lokalu jest ciepła woda, centralne ogrzewanie, energia elektryczna oraz woda zimna, a lokator nie płaci przez trzy lata, to wtedy wszystkie koszty ponosi gmina i administracja. Nic dziwnego, że stale rosnące koszty powoli stają się nie do udźwignięcia.
Prezes zaznaczyła, że budynki na Przemysłowej to jest jedyny zasób komunalny, który ma energię cieplną dostarczaną z ZEC, bo gdyby było więcej takich budynków sytuacja byłaby jeszcze gorsza. Blisko 80% zasobów komunalnych to są stare kamienice. Choć w nich też są długi jednak do tych budynków jest dostarczana tylko zimna woda i zebezpieczony wywóz śmieci, a więc koszty utrzymania nie są aż tak wysokie.
ZGM wspólnie z gminą chciałby doprowadzić do takiej sytuacji, że, jeżeli w ogóle miałyby być odcięte media, to wszyscy lokatorzy zalegający z czynszem powinni znajdować się w jednym budynku. Jak na razie jednak nie ma możliwości odcinania dopływu energii cieplnej do wybranych lokali, dlatego teraz cierpią wszyscy solidarnie. Nie dziwi więc rozgoryczenie i złość tych, którzy nie mają żadnych zaległości w opłatach.
Szefowa ZGM, Anna Zięba jeszcze w poniedziałek była na rozmowie u burmistrza, który zobowiązał się do przekazania 17 tys. ZGM, a prezes zobowiązała się za te środki pokryć trzymiesięczne należności do ZEC. W chwili obecnej prezes Zięba jest już po rozmowach z prezesem ZEC, Markiem Pokorą i umówiono się, że w czwartek, najpóźniej w piątek dostawa ciepłej wody zostanie przywrócona. Zaznacza jednak, że to nie rozwiązuje problemu. Zaległości czynszowe, a co się z tym wiąże także za dostarczane media dla dostawców są problemem wielu gmin nie tylko naszej. Wydaje się, że ten problem będzie narastał. Już teraz dochodzi do sytuacji, kiedy gminy nie wytrzymują obciążeń związanych z finansowaniem zasobu mieszkaniowego. Kiedy lokatorzy są winni ZGM 120 tys., a ten z kolei jest winny około 40 tys. dostawcom mediów, ZEC i PGK, to okazuje się, że już teraz 80 tys. zł ktoś sfinansował lokatorom. Kto? Gmina i administracja.
Prezes ZGM, ma nadzieję, że przy współpracy z prezesem ZEC, nie dojdzie do najgorszego, że mimo braków środków finansowych, ZEC odetnie dostawę energii cieplnej w sezonie zimowym. Ale wiadomo, że ZEC też nie będzie mógł w pełni działać, jeżeli nie otrzyma od swoich odbiorców należnych środków, bo za co kupi choćby opał.
Sytuację pogarsza także fakt, że mieszkańcy coraz częściej pozostają bez pracy lub pracując nie otrzymują regularnie przysługującego wynagrodzenia. Wiadomo, że oni w pierwszej kolejności zaspokoją swoje potrzeby egzystencjalne, a dopiero potem bytowe. Niestety czasami na te bytowe już po prostu nie starcza środków.


Nal   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 38 (793) z dnia 21 Września 2012r.
 
Kontakt z TOP
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
oglotop@pajpress.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: 44 754 41 51

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: 44 754 21 21
top@pajpress.pl
Artykuły
Informator
Warto wiedzieć
Twój TOP
TIT - rejestracja konta Bądź na bieżąco.
Zarejestruj konto »