tygodnik opoczyński
Ogłoszenia
Wyróżnione
@UROLOG dr n. med. K. DĄBROWSKI, USG. WAZEKTOMIA* ...
czytaj dalej »

Sprzedam owies, bardzo ładny, tel. 500 176 ...
czytaj dalej »

Baza firm
 
Żarnów

 Dwa oblicza żarnowskich WTZ-ów

 
Był to jeden z najważniejszych punktów programu wyborczego Krzysztofa Nawrockiego. Powstanie Warsztatów Terapii Zajęciowej miało pomóc nie tylko osobom niepełnosprawnym umysłowo, z niepełnosprawnością umiarkowaną i znaczną, ale i ich rodzinom. Nie kwalifikują się do leczenia zamkniętego, a na miejscu nie mieli żadnej pomocy. Warsztaty w Opocznie są przeciążone, dochodzi kwestia dojazdu. Stąd pomysł wydawał się bardzo dobry

Warsztaty powstały i do piątku, 15 lutego działały w Gminnym Ośrodku Kultury. Znalazło w nich pomoc i fachową opiekę dwadzieścioro pięcioro dorosłych z terenu gminy Żarnów. Zatrudnionych zostało pięcioro terapeutów, jeden rehabilitant, psycholog i jedna osoba z tzw. personelu pomocniczego. Wszyscy terapeuci mają odpowiednie przygotowanie, z reguły są po studiach podyplomowych z zakresu terapii zajęciowej. Codziennie, od poniedziałku do piątku, zakwalifikowani do udziału w warsztatach znajdują pomoc i opiekę, ucząc się nierzadko podstawowych czynności życiowych ? mycia naczyń po sobie, przygotowywania posiłków, sprzątania, życia wśród innych ludzi. ? To niesamowite, jak wielkie postępy poczynili nasi podopieczni w ciągu dwóch miesięcy funkcjonowania warsztatów ? mówi ich kierowniczka, Anna Ślęzak. ? Mamy ogromną satysfakcję, widząc jak z dnia na dzień radzą sobie coraz lepiej.
Warsztaty nie są opłacane z funduszy gminnych i w sumie nie obciążają w ogóle budżetu. Dziewięćdziesiąt procent na ich funkcjonowanie wykłada Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych a 10% władze powiatu. Gmina ?jedynie? kupiła budynek z przeznaczeniem na warsztaty, wraz z działką na której stoi i podpisała umowę z kierowniczką warsztatów, reszta już nie zależy do niej. Warsztaty otrzymały budżet, który musi wystarczyć. Stąd też oszczędzają jak mogą nie mając praktycznie żadnych doświadczeń. ? Praktycznie nic nie kupujemy. Materiały do warsztatów plastycznych staramy się przynosić z domów. Krótki okres funkcjonowania warsztatów nie pozwolił jeszcze na zdobycie sponsorów. Wszyscy podpisali umowy ze stawką równą najniższej pensji w gospodarce krajowej. I jak na razie nie ma mowy o podwyżkach. Dopiero po roku będziemy wiedzieli na czym stoimy ? mówi kierowniczka. Nie ma również mowy o zwiększeniu ilości podopiecznych, chociaż potrzeby w tym zakresie są znaczne. Ale przez dwa lata nie mogą rozszerzać akresu działalności. Trzecie na terenie powiatu Warsztaty Terapii Zajęciowej, po opoczyńskich i drzewickich okazałyby się strzałem w dziesiątkę, gdyby nie brak własnej siedziby. ? Czekamy na nią z wielka niecierpliwością, ale o przyczynach opóźnień, to już nie ze mną ? mówi Anna Ślęzak odsyłając nas do władz gminnych.
Z kierowniczką rozmawiałem w czwartek, 14 lutego. W piątek, 15 lutego warsztaty już przenosiły się do nowej siedziby.
Na lokum dla Warsztatów Terapii Zajęciowej władze gminy Żarnów kupiły niezamieszkany dom, położony bezpośrednio przy gimnazjum. Wykonana została na zlecenie samorządu dokumentacja techniczna remontu i ogłoszony został przetarg na jego wykonanie. Rozstrzygnięty został pod koniec października, ale Zakład Remontowo?Budowlany z Kielc, który zaoferował najniższą kwotę, mógł wejść na teren budowy dopiero w połowie listopada, a termin zakończenia prac ustalony został na koniec grudnia 2012 roku. Nie można jednoznacznie ustalić, co było powodem opóźnienia. Wójt Krzysztof Nawrocki najpierw mówił coś o braku wpłaty zabezpieczenia. Z błędu wyprowadził go sekretarz gminy Bogdan Kubiszewski, który potwierdził stanowisko redakcji. ? Skoro była podpisana umowa, to i zabezpieczenie musiało być na koncie UG, a to że firma nie weszła na plac budowy to problem firmy ?mówił. Zupełnie innego zdania są budowlańcy: ? Nie mogliśmy wejść na teren, bo wysuwane były wobec nas kolejne żądania dodatkowych aneksów i zabezpieczeń, jak choćby żądanie zwrotu całości dotacji w przypadku niewywiązania się w terminie z budowy. Z tego co mówią właściciele firmy budowlanej kwota 320 tys. którą zaoferowali, po wejściu na teren prac okazała się stanowczo za mała a i zakres prac był znacznie większy od projektowanego. Właściciel firmy mówi wrost: ? Był źle wykonany projekt, nie zgadzały się metraże ścian i posadzek, a większe powierzchnie to większe koszty. Trzeba było praktycznie na nowo zrobić ocieplenie klatki schodowej, w ogóle nie ujęte w planie czy podnieść sufity na piętrze, co również dało dodatkowe koszty. O konieczności poniesienia stropów i dostosowania wysokości pomieszczeń do wymogów przepisowych mówił również wójt Nawrocki w czasie rozmowy telefonicznej, odbytej w końcu stycznia. Te dodatkowe prace zwiększyły koszt remontu o, bagatela, 69 tys. złotych, co potwierdził e?mailowo inspektor nadzoru budowlanego w kosztorysie powykonawczym.
Jakby tego było mało doszła jeszcze jedna istotna niejasność. W budynkach mieszczących tego typu instytucje jak Warsztaty Terapii Zajęciowej powinny być zainstalowane urządzenia ułatwiające poruszanie się między kondygnacjami osobom niepełnosprawnym. Jak nam mówił właściciel firmy budowlanej, w projekcie jest takie urządzenie. W specyfikacji istotnych warunków zamówienia występuje pod nazwą schodołaz. ? Ale parametry podane w innym miejscu dotyczą platformy ? mówi wójt Nawrocki. Różnica miedzy nimi jest taka jak między drabiną a windą. Koszt schodołaza to około 12 tys. złotych. Natomiast platforma kosztuje około 60. tys złotych plus specjalistyczna instalacja elektryczna, która, jak twierdzą szefowie firmy budowlanej, w ogóle w planie nie była ujęta. Aby teraz ją położyć trzeba albo kuć na nowo ściany albo montować korytka zewnętrzne. Wójt chce platformy, ale słyszeć nie chce o dodatkowych kosztach, a firma nie zamierza dokładać kolejnych 60 tys. złotych, tym bardziej że już przekroczony został kosztorys i są problemy z pokryciem dodatkowych kosztów. ? Na szczęście ? mówi szef firmy budowlanej ? mamy kosztorys powykonawczy wykonany przez inspektora nadzoru, w którym w pełni uznaje koszt ostateczny na 389 tys złotych. Nie ma w nim mowy ani o schodołazie ani o platformie. Jeśli gmina nie zapłaci, to już jesteśmy stratni 89. tys, złotych, na które składa się koszt dodatkowy prac nie ujętych w projekcie a koniecznych do wykonania (69 tys. złotych) i 20 tys. zł wpłaconych przez nas do kasy gminy tytułem zabezpieczenia. Mam wykładać kolejne co najmniej 60 tys. złotych na platformę? Taki sposób prowadzenia interesów doprowadzi do bankructwa.
Konflikt nabiera na sile. W piątek rano pracownicy Urzędu Gminy usiłowali rozwiercić zamki i wejść do budynku pod nieobecność robotników firmy, która ma tam złożone materiały i narzędzia a poza tym budynku jeszcze nie przekazała gminie. Po interwencji odstąpili, ale nie na długo. Około godzin południowych siłowego wejścia dokonał osobiście wójt Nawrocki wraz z sekretarzem gminy. Zapytany wcale się tego nie wypiera. Mówi jedynie o tym, że w gminie Żarnów bogate są tradycje pomocy innym i że warsztaty potrzebują siedziby, a poza tym budynek jest jego, roboty zakończono, mógł wejść. Na podane przeze mnie przykład samochodu oddanego do warsztatu, do którego bez wiedzy mechanika nie wchodzę, nic nie odpowiedział.
Niewiele dają kolejne spotkania między władzami gminy a właścicielami firmy budowlanej. Wszyscy zapędzili się w uliczkę bez wyjścia i chcąc wyjść z twarzą szarpią się coraz mocniej. Jest mowa o skierowaniu sprawy na drogę postępowania sądowego.
Nie osiągnięto porozumienia podczas spotkania ostatniej szansy w środę, 20 lutego. Nie udało się niczego ustalić. Z tego co mówią budowlańcy wynika, że wójt może i byłby skłonny się porozumieć, ale napotyka opór swoich urzędników. Ostateczna propozycja brzmi kuriozalnie. Gmina gotowa jest wypłacić za ?nadwykonania? 32 tys. złotych, pod warunkiem, że firma na swój koszt zamontuje schodołaz. Trudno uznać takie dictum za rozsądną propozycję. Na najbliższą sesję RG budowlańcy przyjdą ze swoim prawnikiem i robotnikami, którym nie mogą wypłacić pensji. Wszystko pewnie będzie rozstrzygał sąd.




Do niedawna zajęcia odbywały się w Ośrodku Kultury...



...a budynek przeznaczony dla WTZ stal pusty


Maciej Mrozowicz   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 8 (815) z dnia 22 Lutego 2013r.
W dziale Żarnów dostępne są również artykuły:

    Pokaż pełny spis treści
     
    Kontakt z TOP
    Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
    oglotop@pajpress.pl

    Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
    tel: 44 754 41 51

    Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
    tel: 44 754 21 21
    top@pajpress.pl
    Artykuły
    Informator
    Warto wiedzieć
    Twój TOP
    TIT - rejestracja konta Bądź na bieżąco.
    Zarejestruj konto »