tygodnik opoczyński
Ogłoszenia
Wyróżnione
ODTRUCIA alkoholowe, tel. 690-690-079, ...
czytaj dalej »

Sprzedam drewno opałowe i kominkowe 511 542 ...
czytaj dalej »

UROLOG Dr N. Med. K. DĄBROWSKI, USG. WAZEKTOMIA ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Aktualności

 Azbest znika zbyt wolno

 
Szacuje się, że na terenie całego kraju wciąż użytkowanych jest ponad 14 mln ton wyrobów zawierających azbest. Mimo górnolotnych planów jego usuwanie idzie bardzo opornie





Zgodnie z obowiązującym "Programem oczyszczania kraju z azbestu" wszystkie wyroby zawierające tę szkodliwą substancję mają zostać zdemontowane i zutylizowane do 2032 roku. Zaplanowano, że azbest będzie usuwany etapami. Do 2012 roku usuniętych miało zostać około 28% odpadów ? ok. 4 mln ton. Tymczasem z 15 mln ton zinwentaryzowanych w 2000 roku w naszym otoczeniu wciąż pozostaje ponad 14 mln ton. Pozbycie się całego truciciela do, pozornie odległego, 2032 roku może więc okazać się mrzonką.

Wiemy, że szkodzi
Teoretycznie o szkodliwości azbestu nie trzeba nikogo przekonywać. Powszechnie wiadomo, że poważnie zagraża on naszemu życiu i zdrowiu. Wydobywające się z uszkodzonych wyrobów mikroskopijne włókna azbestowe są rozpylane i dostają się do płuc, gdzie pozostają już na zawsze. Podrażniają tkanki płuc powodując ich zwłóknienie, tzw. azbestozę. Wywołują również raka płuc, krtani i międzybłonniaka opłucnej. Azbest dostaje się do naszego organizmu nie tylko poprzez wdychanie zanieczyszczonego nim powietrza, jego włókna są wypijane także wraz wodą, jeśli do budowy wodociągów użyto zawierających azbest rur. Jego szkodliwość ujawnia się jednak dopiero po 20?30 latach. Być może właśnie dlatego, mimo wzrastającej świadomości społecznej, konieczność usuwania azbestu wciąż bywa bagatelizowana.

Wszędzie go pełno
Zakaz stosowania wyrobów zawierających azbest obowiązuje w Polsce od 1997 roku. Nim go jednak wprowadzono, środek ten był powszechnie wykorzystywany w budownictwie ? mimo że już wcześniej udowodniono jego szkodliwość. Miał unikalne właściwości chemiczne i fizyczne ? był odporny na wysokie temperatury, mróz i działanie chemikaliów, a w dodatku lekki, elastyczny i stosunkowo tani. Sprawdził się głównie w roli materiału na pokrycia dachowe, ale używano go również do produkcji rur wodociągowych i kanalizacyjnych. Przez dziesięciolecia rozprzestrzenił się w naszym otoczeniu. Mimo że nie stosuje się go co najmniej od 15 lat, na dachach ? i nie tylko ? wciąż jest go bardzo dużo.
Już kilka lat temu gminy, z mniejszą lub większą dokładnością, oszacowały ilość wyrobów azbestowych znajdujących się na ich terenie. Inwentaryzacje z reguły nie są jednak aktualizowane, najczęściej są też przeprowadzane szacunkowo. Dlatego tak naprawdę nikt nie wie, ile azbestu wciąż pozostaje do usunięcia w naszym powiecie. W gminie Opoczno w 2010 roku było 943 tys. m2 wyrobów azbestowych (ponad 15 tys. ton). Na koniec 2012 roku ilość ta zmniejszyła się do 900 tys. m2 ? o 680 ton. W gminie Drzewica od 2010 roku ilość wyrobów zawierających azbest zmniejszyła się o 34 tys. m2 ? do 286 tys. m2. W Poświętnem z 282 tys. m2 w 2008 roku na koniec 2012 roku pozostało 277 tys. m2. Samorząd Sławna szacuje, że na terenie gminy do usunięcia pozostało jeszcze ponad 700 tys. m2 (prawie 8 ton). Gmina Paradyż podaje 305 tys. m2, a Mniszków prawie 300 tys. m2. W gminach Białaczów i Żarnów inwentaryzacji nie aktualizowano od kilku lat. Te dwie gminy w lipcu 2011 roku dotknięte zostały nawałnicą, która uszkodziła wiele dachów, również tych pokrytych eternitem. Jego usuwanie dofinansował wówczas WFOŚiGW. W ramach dotacji w gminie Białaczów usunięto wówczas prawie 17 tys. m2. Co najmniej o tyle zmniejszyła się więc ilość zinwentaryzowana 5 lat temu (798 tys. m2). Tu może więc wciąż pozostawać do usunięcia około 780 tys. m2, choć z pewnością część mieszkańców w międzyczasie wymieniała pokrycia dachowe. Podobnie sytuacja wygląda w gminie Żarnów. W 2008 zinwentaryzowano około 240 tys. m2, a po huraganie w 2011 roku usunięto około 28 tys. m2. Do usunięcia może być tu jeszcze około 212 tys. m2 wyrobów azbestowych.

Kosztowne usuwanie
Niewątpliwie największym problemem są koszty demontażu i utylizacji azbestu. Oszacowano, że w skali kraju sięgną one ponad 40 mld zł. A że obowiązek usuwania azbestu spoczywa na właścicielach budynków, w których się on znajduje, to oni muszą zapłacić. I to nie mało. W opracowanym w tym roku przez samorząd Sławna gminnym programie usuwania azbestu oszacowano, że koszt demontażu 1 m2 eternitu wynosi 13 zł, a koszt unieszkodliwienia 1 tony ? 702 zł. Przy dachu średniej wielkości domu jednorodzinnego o powierzchni około 200 m2, gdzie znajduje się ponad 3 tony eternitu, będą to więc koszty około 5 tys. zł. Ale dach nie może pozostać bez pokrycia. Wykonanie nowego, to w zależności od użytych materiałów i powierzchni dachu koszt około 30 tys. zł. Nic więc dziwnego, że właściciele budynków nie spieszą się z wymianą eternitu na np. blachodachówkę. Tym bardziej, że w zdecydowanej większości są to osoby fizyczne.

Są dotacje, ale?
Program oczyszczania kraju z azbestu przewiduje różne instrumenty dofinansowania demontażu, transportu i unieszkodliwiania wyrobów z azbestem. Z dotacjami różnie jednak bywa. Niby są, ale jak do tej pory żaden z samorządów w naszym powiecie z nich nie korzystał. Głównym źródłem funduszy na ten cel jest WFOŚiGW, który poza swoimi środkami przeznacza też na realizację programu pieniądze udostępnione przez NFOŚiGW. Fundusz udziela dotacji jednostkom samorządu terytorialnego, a za ich pośrednictwem innym podmiotom ? głównie swoim mieszkańcom. W tym roku obowiązujący regulamin jest bardzo korzystny, bowiem dofinansowanie z Funduszu sięga nawet 99% kosztów demontażu, zbierania, transportu i unieszkodliwiania odpadów zawierających azbest. Nabór wniosków trwa do końca września. Zgłoszone w jego ramach zadania powinny zostać zrealizowane do połowy listopada. O dofinansowanie mogą się jednak ubiegać te samorządy, które przeprowadziły inwentaryzację wyrobów z azbestem i posiadają przyjęty uchwałą rady JST program usuwania azbestu i zawierających go wyrobów. Połowa gmin z naszego powiatu nie spełnia tych wymogów, bowiem do tej pory gminne programy usuwania azbestu uchwaliły tylko samorządy Opoczna, Sławna, Poświętnego i Żarnowa. Niektóre samorządy rozważają skorzystanie z dotacji Funduszu. Gmina Sławno chce złożyć wniosek jeszcze w tym roku. Przygotowuje właśnie specjalny wniosek i zbiera wnioski od mieszkańców (do końca lipca). Gmina Opoczno w tym roku skupiła się na gospodarce odpadami, ale być może przystąpi do programu w przyszłym roku. Gmina Żarnów obawia się problemów w sytuacji, gdy ktoś z mieszkańców zrezygnuje w trakcie aplikacji rozkładając na łopatki cały projekt. Jeszcze inni sugerowali, że mieszkańcy nie są zainteresowani taką formą wsparcia ? nie chcą się rozliczać z przyznanych dotacji, woleliby przeznaczyć otrzymane dofinansowanie na nowe pokrycie dachowe, a z eternitem rozprawić się po swojemu. Tymczasem korzystając z dotacji gmina musi zatrudnić wyłonioną w drodze przetargu specjalistyczną firmę, posiadającą niezbędne zezwolenia i decyzje w tym zakresie.

Dopłacają nieliczni
Jak ustaliliśmy, tylko gminy Opoczno i Sławno dofinansowują mieszkańcom zadania związane z usuwaniem azbestu ? pokrywają koszty transportu i utylizacji wyrobów azbestowych, płacąc wyłonionej w drodze przetargu firmie. Wykładają na ten cel środki własne, choć obydwie mają opracowane gminne programy usuwania azbestu i mogłyby wystąpić o dotację z Funduszu. Gmina Opoczno w latach 2006?2009 wsparła usunięcie 338 ton wyrobów azbestowych, a w latach 2010?2012 około 680 ton tych odpadów. W ostatnich trzech latach kwotą 182 tys. zł dofinansowano 255 takich zadań. Na takich samych zasadach usuwanie azbestu wspiera gmina Sławno, przeznaczając na ten cel środki z gminnego funduszu ochrony środowiska.

Na własną rękę
Większość mieszkańców naszego powiatu może liczyć tylko na siebie. Jeśli już wymieniają pokrycie dachowe, to wyłącznie na własny koszt. Niestety, chcąc go obniżyć, często zabierają się za demontaż samodzielnie, robiąc więcej szkody, niż pożytku. Bagatelizując szkodliwość azbestu sami zdejmują eternit ? najczęściej bez odpowiedniego przeszkolenia i środków technicznych. A to właśnie w trakcie nieprawidłowego usuwania do powietrza dostaje się najwięcej groźnych dla zdrowia włókien azbestu. Lepiej w ogóle go nie usuwać, niż robić to nieumiejętnie. Dobrze, jeśli zdejmowane płyty zostaną przynajmniej zmoczone (żeby nie pyliły) i zabezpieczone poprzez owinięcie folią (do czasu odebrania do utylizacji można je w ten sposób przechowywać do pół roku). Gorzej, jeśli zostaną wykorzystane np. do utwardzenia podwórka lub na dzikie wysypisko w lesie.
Mieszkańcy gmin, które nie dotują usuwania azbestu, mają jeszcze inne wyjście. Osoby fizyczne, nie oglądając się na gminę, mogą ubiegać się o wsparcie bezpośrednio z Funduszu. Jest ono przyznawane w formie spłaty 99% kapitału kredytu zaciągniętego w banku, z którym Fundusz współpracuje. Wówczas pozostają koszty spłaty 1% kapitału, odsetki i prowizja, no i oczywiście koszty nowego dachu. Warunkiem jest jednak posiadanie zdolności kredytowej. W przypadku tego rodzaju wsparcia również trzeba zatrudnić wyspecjalizowaną firmę i przeprowadzić prace zgodnie z wymogami.


@tw   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 30 (837) z dnia 26 Lipca 2013r.
 
Kontakt z TOP
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
oglotop@pajpress.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: 44 754 41 51

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: 44 754 21 21
top@pajpress.pl
Artykuły
Informator
Warto wiedzieć
Twój TOP
TIT - rejestracja konta Bądź na bieżąco.
Zarejestruj konto »