tygodnik opoczyński
Ogłoszenia
Wyróżnione
WAZEKTOMIA, tel. 602-19-04-29, ...
czytaj dalej »

@UROLOG dr n. med. K. DĄBROWSKI, USG. WAZEKTOMIA* ...
czytaj dalej »

Usługi Parkieciarskie Mateusz Pręcikowski ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Aktualności

 A poza tym

 

W ostatnich dniach przycichł medialny szum, jaki przetoczył się przez Polskę po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie działek. Przypomnijmy, że 11 lipca TK za niezgodne z konstytucją uznał większość przepisów ustawy z 2005 r. Przede wszystkim zaś, w trybie natychmiastowym, uwolnił działkowców od monopolu w zarządzaniu działkami PZD. Na zmianę niekonstytucyjnych przepisów parlament ma 18 miesięcy, podczas których działkowicze mogą się zastanowić, czy i gdzie chcą się zrzeszać, czy wolą by ich działeczki należały do jakiegoś już istniejącego stowarzyszenia czy też wolą stworzyć nową organizację, a może chcą utworzenia wspólnot. Obiecałam, że napiszę o tym, po spotkaniu z zarządem największych i najstarszych działek w Opocznie, tj. Błonie. Jest to spora grupa ludzi, bowiem na terenie ogródków działkowych od lat współdziała aż 344 gospodarzy.
Tymczasem na spotkaniu zarządu nie udało się wypracować jednoznacznego stanowiska. Faktem jest, że osiemnaście miesięcy to sporo czasu, by zastanowić się, co dalej. Uzgodniono, że najlepiej będzie, gdy zarząd ?Błoni? skontaktuje się z pozostałymi zarządami, by wspólnie z ?Tulipanem? i ?OZMO? zadecydować co do dalszej formy działania. Z pewnością ? podobnie jak ?Błonie? ? odetchnęły z ulgą, gdy już nie muszą zgadzać się na stowarzyszenie w PZD. W ten sposób, gdy już nie będzie trzeba płacić zarządom wojewódzkim i centrali PZD corocznego ?haraczu?, to więcej pieniędzy zostanie do zagospodarowania na działkach. Działkowicze zgadzają się też w kwestii ewentualnych podatków dla własnej gminy, o ile ? oczywiście ? nie będą to zbyt wysokie sumy. Ale, póki co, wszystkie trzy zarządy muszą się zorientować w sytuacji prawnej i muszą czekać na posunięcia samorządów, te zaś muszą czekać na nowe przepisy ustawy i na wykładnię? A poza tym nic na działkach się nie dzieje, działkowicze spokojnie podlewają swe roślinki, zbierają ogóreczki i wiśnie, przycinają, nawożą, pielą. Nikt im na razie nie grozi, że wyrzuci ich z ich wypielęgnowanych terenów. No, chyba mogą być jeszcze długo o to spokojni. To nie Warszawa.


Artykuł ukazał się w wydaniu nr 30 (785) z dnia 27 Lipca 2012r.
 
Kontakt z TOP
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
oglotop@pajpress.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: 44 754 41 51

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: 44 754 21 21
top@pajpress.pl
Artykuły
Informator
Warto wiedzieć
Twój TOP
TIT - rejestracja konta Bądź na bieżąco.
Zarejestruj konto »