tygodnik opoczyński
Ogłoszenia
Wyróżnione
Sprzedam duże mieszkanie w Opocznie - 608 570 ...
czytaj dalej »

@UROLOG dr n. med. K. DĄBROWSKI, USG. WAZEKTOMIA* ...
czytaj dalej »

KOMPLEKSOWA diagnostyka biorezonansem:
+ ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Opoczno

  Żydowskie gminy powiatu Opoczno

 



Fragment getta w Opocznie w 1942 r.




(Na podstawie wydanej przez jerozolimski Instytut Jad wa?Szem ?Encyklopedii gmin żydowskich. Polska?, tom I, ?Łódź i jej okolice?).

Odrzywół

Liczba ludności
Rok / Ludność ogółem / W tym Żydzi
1827 / 402 / 20
1857 / 626 / 88
1897 / 1033 / 342
1921 / 1336 / 389
1.09.1939 r. / (?) / 321

Prywatna miejscowość, do połowy XVI wieku nosiła nazwę Wysokin. W roku 1418 uzyskała prawa miejskie. U schyłku XVIII wieku przyznano jej prawo do dziwięciu jarmarków rocznie, w miejsce dotychczasowych dwóch, co świadczy o rozwoju miasta jako ośrodka handlowego z zapleczem rolniczym. Jednak w XIX wieku miasto podupadło pod względem ekonomicznym, do czego przyczynił się, między innymi, wielki pożar w roku 1858.
Przez setki lat nikt nie zabraniał Żydom osiedlania się w Odrzywole. Ich głównym źródłem utrzymania był drobny handel i rzemiosło, przy czym wielkie znaczenie dla ich dochodów miały targi i jarmarki. W okresie międzywojennym Żydzi mieli tam kilka małych warsztatów, między innymi olejarnię i farbiarnię. Większość sklepów była w rękach żydowskich.
Ta mała miejscowość posiadała własną gminę żydowską, która zatrudniała rabina i miała własny cmentarz. Wśród rabinów Odrzywołu w wiekach XIX i XX byli przez pewien czas także wybitni znawcy Tory, jedni z najbardziej znanych w Polsce. Jehuda Lejbusz Licht (ur. w 1839) rozpoczął swą drogę jako dajan w Kozienicach, następnie kontynuował ją jako rabin Drzewicy, Odrzywołu, Żółkiewki, Przysuchy i Piasków, a od roku 1885 pełnił tę funkcję w Przedborzu. Był powszechnie uznawany za wybitny umysł. Cwi Rynkowicz, wybrany rabinem Odrzywołu w młodym wieku, szybko podbił serca całej gminy. W roku 1920 przeniósł się do Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie pracował jako dyrektor uczelni religijnej ?Bnej?Tora?. Był znany jako doskonały kaznodzieja.
W okresie międzywojennym sytuacja ekonomiczna Żydów Odrzywołu nie była najpewniej dobra, gdyż ich liczba zmalała z 389 w roku 1921 do 321 tuż przed wybuchem II wojny światowej. Jeśli weźmiemy pod uwagę przyrost naturalny w tych latach, to stwierdzimy, że spadek ludności żydowskiej był jeszcze większy. Można przypuszczać, że w okresie tym nastąpiła duża migracja Żydów, szczególnie młodych, do większych miast, w poszukiwaniu źródeł utrzymania. Antysemityzm, który nasilił się szczególnie w latach 30. pogorszył jeszcze bardziej sytuację Żydów w Odrzywole. 27?28 listopada 1935 r., w czasie targu w Odrzywole (podobnie jak w Przysusze i w Opocznie), endecy podburzyli tłumy chłopów do bicia Żydów oraz napadania na ich sklepy i stragany. Kilku Żydów z Odrzywołu mocno pobito. 29 listopada doszło do krwawych starć na drodze Opoczno ? Klwów między konną policją udającą się do Odrzywołu w celu stłumienia rozruchów, a rozjuszonymi chłopami z okolicznych wsi. Czterech chłopów zginęło, kilku zostało rannych, a ponad dziesięciu aresztowano. Po rozruchach posadzono na ławie oskarżonych także 20 endeków.
W okresie II wojny światowej liczba Żydów w Odrzywole wzrosła, ze względu na falę uchodźców i wypędzonych, i wynosiła od 539 do 716 osób. Jesienią 1941 r. niemieckie władze utworzyły getto na bardzo małym obszarze, na obrzeżach miasta. Stłoczono tam 700 Żydów, po 12?13 w jednym pomieszczeniu.
Żydowska gmina Odrzywołu przestała istnieć 20 sierpnia 1942 r. Miejscowych Żydów przesiedlono do Nowego Miasta nad Pilicą, gdzie po dwóch miesiącach zlikwidowano getto i wszystkich Żydów wysłano do obozu zagłady w Treblince. Najprawdopodobniej część odrzywolskich Żydów wysłano jeszcze przed 20 sierpnia 1942 r. do obozów pracy, a część opuściła miasto z własnej woli. Możliwe też, że po wysiedleniu do Nowego Miasta w Odrzywole pozostała mała grupka Żydów potrzebna Niemcom do pracy.


Białaczów

Niewielka wieś w okolicach Opoczna, w której mieszkało kilka rodzin żydowskich utrzymujących się z przemiału mąki. Ich miejscem pracy i źródłem utrzymania było Opoczno ? zostali zgładzeni wraz z Żydami z Opoczna.


Gielniów

Liczba ludności
Rok / Ludność ogółem / W tym Żydzi
1827 / 520 / 60
1857 / 645 / 124
1921 / 947 / 171
1.09.1939 r. / (?) / 190

Gielniów był prywatnym miasteczkiem już w XV wieku. Pełne prawa miejskie uzyskał w XVI wieku, po czym utracił je w roku 1869, spadając do rangi osady. Żydowska ludność miasteczka, podobnie jak jej pozostała część, utrzymywała się głównie z zaplecza rolniczego: sprzedaży wyrobów rzemieślniczych okolicznym chłopom podczas targów i jarmarków, skupu produkcji rolnej, przetwórstwa produktów żywnościowych i warzenia piwa.
Gielniowscy Żydzi podlegali gminie w Przysusze. Mieli swą bóżnicę, dom modlitwy (bejt hamidrasz) oraz cmentarz. Nie udało im się utrzymać własnego rabina i musieli zadowolić się posiadaniem własnego rzeźnika (do uboju rytualnego).
W czasie II wojny światowej liczba Żydów w Gielniowie wynosiła od 250 do 450. Niemcy zatrudniali Żydów do prac przymusowych przy melioracji w okolicy. 1 stycznia 1942 r. przygnano do Gielniowa Żydów ze wsi Kuniczki, a wśród nich było także kilku uchodźców z innych miejsc.
Większość Żydów Gielniowa, około 250 osób, została wysłana do obozu zagłady w Treblince w dniu 24 października 1942 r. Możliwe, że na miejscu pozostała jednak garstka Żydów niezbędna Niemcom do pracy.


Żarnów

Liczba ludności
Rok / Ludność ogółem / W tym Żydzi
1827 / 627 / 232
1857 / 907 / 390
1868 / 1073 / 524
1897 / 2035 / 1171
1921 / 1892 / 919
1.09.1939 r. / (?) / 100?1500

Gmina żydowska do roku 1918
W Żarnowie, będącym własnością kościelną, Żydom nie pozwalano się osiedlać aż do lat 90. XVIII wieku. Żydzi zaczęli przybywać tutaj dopiero za czasów zaboru austriackiego, po rozbiorach Polski. W roku 1827 stanowili już trzecią część ludności miasteczka, a u schyłku XIX wieku i w wieku XX ich udział w ogólnej ilości miasteczka jeszcze wzrósł i wynosił prawie połowę.
Żarnów był biednym miasteczkiem. Jeszcze w latach 60. XIX wieku wszystkie domy były drewniane (w roku 1868 było 88 domów drewnianych i tylko 1 murowany). Także ludność żydowska była biedna i w większości zajmowała się rzemiosłem i handlem obwoźnym po wsiach. Miasteczko posiadało swój cmentarz żydowski, a z początkiem XX wieku zbudowano w nim murowaną bóżnicę i dom modlitwy bejt hamidrasz. Zostały one wzniesione dzięki datkowi Mojżesza Goldberga i jego matki, właścicieli pobliskiego majątku Daleszewice. W miasteczku był jeden sztibel chasydów z Góry Kalwarii. Żydowskiej gminie Żarnów podlegały cztery sąsiednie małe miejscowości (wśród nich Białaczów) i w każdej z nich około 20 rodzin żydowskich. W Żarnowie nie wybierano zarządu gminy, lecz mianowano go na podstawie porozumienia między miejscowymi ugrupowaniami społeczno?politycznymi. Liczył 10 członków.
Żarnów miał swego rabina. Od lat 60. XIX wieku był nim Efraim Cwi. W roku 1900 rabinem został mianowany Jechezkel Jechiel Weltfreid (syn Emanuela z Przedborza), były rabin Przyrowu. Następnie pełnił on tę funkcję na warszawskiej Woli, aż wreszcie osiadł w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie założył dwór chasydzki wzorowany na dynastii chasydów z Przedborza. Po nim, od roku 1910 aż do lat 30., rabinem Żarnowa był Jechezkel Gotschalk, brat admora z Radoszyc. Po jego śmierci żarnowski zarząd wybrał na funkcję rabina jego syna, Altera, jednak chasydzi z Góry Kalwarii sprzeciwiali się temu, mimo iż był wybitnym znawcą Tory, gdyż w młodości popełnił czyn niegodny (widziano go jadącego na świni). Dlatego też chasydzi z Góry Kalwarii nie uznawali rabina Altera Gotschalka. Jednak admor z Radoszyc miał w Żarnowie wielu zwolenników i ci tłumnie się do niego udawali.

Okres międzywojenny
W okresie międzywojennym większość żarnowskich Żydów utrzymywała się z drobnego handlu. Miejscowi kupcy byli powiązani głównie z Łodzią. Bardzo wielu miało swe sklepiki i stragany na cotygodniowych targach, a liczni zajmowali się handlem obwoźnym na wsi. Wśród rzemieślników byli reprezentanci wszystkich tradycyjnych wśród Żydów zawodów, głównie krawcy, szewcy, blacharze i rymarze. Większość ludności była biedna, bogaczy nie było wcale, ale pośród średniaków zdarzali się zamożniejsi.
Pierwsze oznaki życia politycznego wśród Żydów Żarnowa pojawiły się dopiero po I wojnie światowej. W końcu lat 20. założono Organizację Syjonistów Ogólnych. Począwszy od lat 30. działała partia Poalej Syjon dopiero po I wojnie światowej. W końcu lat 20?tych założono Organizację Syjonistów Ogólnych. Począwszy od lat 30. działała partia Poalej Syjon Prawica. Obydwie miały swe młodzieżowe przybudówki i kluby. Niewielka ilość rewizjonistów w miasteczku była związana z Partią Rewizjonistów w Końskich. Agudat Israel zorganizowała się w sztiblu chasydów z Góry Kalwarii. Największe wpływy wśród Żydów Żarnowa mieli syjoniści. W wyborach na kongresy syjonistyczne większość głosów uzyskiwała Poalej Syjon Prawica. W radzie gminnej Żydzi byli reprezentowani przez jednego lub dwóch przedstawicieli (syjoniści ogólni).
Niewiele było instytucji społecznych. Przy zarządzie gminy żydowskiej działało Towarzystwo Pogrzebowe i kasa zapomogowo?pożyczkowa założona tuż przed końcem I wojny światowej. Miejscowy działacz społeczny, felczer Jerachmiel Kleinert, przewodniczący zarządu gminy aż do II wojny światowej, organizował większość pilnych akcji pomocowych w miasteczku. Między innymi zajmował się też pokaźną liczbą żydowskich uchodźców z Niemiec, którzy w roku 1938 przybyli tu ze Zbąszynia.
W miasteczku nie było żydowskich szkół. W latach 1918?1919 Abraham Weinberg, sekretarz zarządu gminy aż do II wojny światowej, zorganizował roczne kursy wieczorowe zwane ?Szkołą żeńską A. Weinberga?. W szkole tej uczennice nie były podzielone na klasy. W Żarnowie istniał żydowski dom kultury, w którym działało kółko dramatyczne i biblioteka. Przez pewien czas przy domu kultury działało też kółko sportowe.
Fala antysemityzmu w Polsce w latach 30. ugodziła także w Żydów Żarnowa. W roku 1936, pod wpływem atmosfery pogromu w pobliskim Przytyku, miejscowi endecy rozdmuchali wypadek przy pracy. Polski chłopak, który zrywał owoce u żydowskiego sadownika, spadł z drzewa. Endecy nie pozwolili rodzicom chłopca przyjąć odszkodowania od właściciela sadu i podburzyli miejscową ludność do pogromu. Jednak pilna interwencja zarządu gminy żydowskiej u miejscowych władz pomogła i zapobieżono brutalnym napadom na Żydów.

Zagłada
W czasie okupacji niemieckiej miejscowe władze wyznaczyły Abrahama Weinberga przewodniczącym Judenratu. Ponieważ przebywał on czasowo w Piotrkowie Trybunalskim, nakazano natychmiast go sprowadzić. Pierwszym ciosem w Żydów Żarnowa była kontrybucja w wysokości 50.000 złotych. Zakazano im także wychodzenia poza granice miasteczka i wprowadzono nakaz noszenia opaski z gwiazdą Dawida. Ustanowiono oficjalnie dzielnicę żydowską, lecz nie została ona ogrodzona i część Żydów nadal mieszkała poza nią. W samym Żarnowie nie było posterunku niemieckiej policji. Policjanci przyjeżdżali co jakiś czas z Opoczna. Judenrat został zobowiązany do dostarczania Niemcom codziennie 50 mężczyzn do ciężkiej pracy przymusowej przy melioracji w okolicach Wielkiej Woli. Nie organizowano jednak ulicznych łapanek mężczyzn do obozów pracy. Część żydowskiej ludności utrzymywała się ze sprzedaży swego dobytku. Właściciele kilkunastu sklepów przekazali je znajomym, zaufanym Polakom, tak że stali się oni oficjalnie ich posiadaczami i przekazywali Żydom część dochodu. W kilku zakładach rzemieślniczych, które przeszły w ręce folksdojczów, nadal pracowali Żydzi, ich byli właściciele. Około 10 Żydów pracowało w wędliniarni prowadzonej przez folksdojcza. Bardzo ciężkie było życie uchodźców i wypędzonych, których liczba w Żarnowie przekraczała 1600 (wielu z nich przybyło z Tomaszowa Mazowieckiego).
Żarnowscy Żydzi przeżyli wstrząs, gdy 25 kwietnia 1942 zgładzono ich przywódców. W okresie świąt Pesach władze aresztowały przewodniczącego Judenratu, Weinberga, Jerachmiela Kleinerta, obydwu rzeźników i Szlomo Balzama, komunistę z Opoczna, który ukrywał się w Żarnowie od roku 1941. Oficjalnym powodem ich aresztowania było ukrywanie się w Żarnowie tegoż komunisty. Niemcy szukali także rabina Altera Gotschalka, lecz opuścił on zawczasu miasteczko. Zatrzymani zostali przewiezieni do aresztu w Opocznie i przesłuchiwano ich 11 dni. Starania żarnowskich i opoczyńskich Żydów za pośrednictwem Judenratów w Radomiu i Tomaszowie Mazowieckim nie pomogły i 25 kwietnia 1942 r. cała grupa została rozstrzelana w lesie koło Opoczna. Syn Abrahama Weinberga uczestniczył w pochówku ofiar w zbiorowym grobie na cmentarzu w Opocznie. Po zabiciu przywódzców sytuacja w Żarnowie uległa znacznemu pogorszeniu. Nowym przewodniczącym Judenratu został mianowany Hilel Zachariasz. Przy każdej wizycie w Żarnowie niemieccy policjanci bili Żydów, znęcali się nad nimi i zabijali, głównie tych, których złapano na zakupie produktów żywnościowych w pobliskich wsiach.
Żydowska ludność Żarnowa została zgładzona w ostatnich dniach października 1942. Tydzień wcześniej lokalne władze nakazały Żydowm z pobliskich wsi przenieść się do Żarnowa. Tylko Żydom z Białaczowa nakazano przesiedlenie do Opoczna. 23 października 1942 r. przybyło do Żarnowa 2500 uchodźców eskortowanych przez policję. Niemcy polecili przewodniczącemu Judenratu stłoczenie uchodźców w domach miejscowych Żydów. Próbował on przekonać Niemców, że ze względu na ogromną ciasnotę w mieszkaniach nie jest to możliwe, lecz został zmuszony do wykonania rozkazu, gdy Niemcy skierowali lufy swych karabinów w stronę tłumu uchodźców. W dniu likwidacji nakazano wszystkim Żydom w Żarnowie zebrać się na placu przed kościołem, przy polskim domu kultury. Spóźniający się i ociągający oraz chorzy i małe dzieci zostali zastrzeleni przez Niemców w domach i na ulicach. Niemcy wybrali spośród zebranych 50 osób i pozostawili ich w Żarnowie. Wszystkich pozostałych załadowano na furmanki i zawieziono pod eskortą policji do Opoczna. Nazajutrz wszyscy, wraz z opoczyńskimi Żydami, zostali wywiezieni do obozu zagłady w Treblince. Większość pozostawionych w Żarnowie stanowili młodzi i silni mężczyźni, wyrwani ze swych rodzin. W grupie tej był także Zachariasz i syn Abrahama Weinberga. Wszystkich umieszczono w dwóch domach w dzielnicy żydowskiej. Ich zadaniem było pochowanie zabitych w czasie akcji oraz zebranie dobytku żydowskiego i jego posortowanie. Mieli także stanowić przynętę dla Żydów, którzy uniknęli wywiezienia i znaleźli schronienie w okolicy. I rzeczywiście, liczba Żydów w obydwu budynkach wzrosła szybko do około stu. Po kilku tygodniach, w grudniu 1942 lub styczniu 1943 r., miejscowe władze ponownie zamówiły furmanki i Żydzi zrozumieli, że oznacza to wywózkę. Trzech młodych uciekło przy pomocy znajomego Polaka, który zawiózł ich do Warszawy i załatwił im ?aryjskie? dokumenty. Żydzi, którzy pozostali w Żarnowie, zostali wysiedleni do Ujazdu i podzielili los swych współbraci w tym ponownie utworzonym getcie. Jeden z trzech uciekinierów, dentysta Dawid Lindenbaum, przyjechał z Warszawy do Ujazdu, jednak w czasie likwidacji getta w Ujazdowie wyskoczył z pociągu wiozącego tamtejszych Żydów do obozu zagłady i ponownie ukrywał się w Warszawie.
Zagładę przetrwali tylko pojedynczy Żydzi spośród tych, którzy mieszkali w Żarnowie w chwili wybuchu wojny. Po jej zakończeniu nie powrócili do swego miasteczka, gdyż wiedzieli o mordowaniu wielu Żydów w małych miastach w Polsce. Wśród innych, w roku 1945 został zamordowany przez polskie podziemie także dentysta Dawid Lindenbaum.
Tłumaczył Krzysztof Dawid Majus
cdn.


Artykuł ukazał się w wydaniu nr 41 (796) z dnia 12 Października 2012r.
 
Kontakt z TOP
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
oglotop@pajpress.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: 44 754 41 51

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: 44 754 21 21
top@pajpress.pl
Artykuły
Informator
Warto wiedzieć
Twój TOP
TIT - rejestracja konta Bądź na bieżąco.
Zarejestruj konto »